Suplementacja jako Rytuał
Projekt rebrandingu marki Soul Farm zrodził się z potrzeby zdecydowanego wyrwania jej z tzw. "morza podobieństwa".
Pierwotny wizerunek firmy opierał się na sterylnej, laboratoryjnej bieli i zachowawczych kompozycjach, co całkowicie zagłuszało wysoką jakość produktu.
Pierwotny wizerunek firmy opierał się na sterylnej, laboratoryjnej bieli i zachowawczych kompozycjach, co całkowicie zagłuszało wysoką jakość produktu.
Moim głównym wyzwaniem projektowym było przejście
od sprzedaży generycznego "surowca w pudełku" do wykreowania pożądanego produktu lifestyle'owego
z segmentu premium. Nadałem marce wyrazisty głos, którego dotąd brakowało, budując spójną narrację wizualną od podstaw.
Zrozumienie, że współczesny konsument szuka rytuału i estetyzacji codzienności, pozwoliło mi całkowicie przedefiniować sposób komunikacji wizualnej tego produktu.
Jakość czerpana z Tradycji
Punktem wyjścia nowej strategii stała się koncepcja "Dobowego Rytuału", która zamienia mechaniczną rutynę w osobistą ceremonię.
Zamiast pojedynczych produktów, zaprojektowałem zamknięty cykl oparty na trzech fazach: porannym Przebudzeniu (andyjska Maca), dziennej Regeneracji (amazońskie Acai) i wieczornym Ukojeniu (hinduska Ashwagandha). Całość ściśle oparłem na założeniach, w którym haptyczne tekstury i odpowiednio dobrane barwy podprogowo komunikują odbiorcy konkretny stan psychofizyczny.
To strategiczne podejście sprawia, że design staje się aktywnym narzędziem budowania głębokiej relacji między marką a świadomym konsumentem.
Nowa wizja produktu
Pod kątem wizualnym odrzuciłem standardowe, bezpieczne rozwiązania na rzecz odważnych
i nasyconych barw, odzwierciedlających regiony pochodzenia roślin.
Palona terakota, szmaragdowa zieleń dżungli i chłodne indygo zdominowały matowe etykiety, zastosowana kolorystyka ma również znaczenie psychologiczne, żółty podkreśla energię, zieleń witalność, a indygo uspokojenie.
Zastosowanie zminimalizowanych patternów etnicznych oraz ujednolicenie wszystkich nagłówków do bieli nadało serii luksusowy look premium. Takie zbalansowanie ekspresji i minimalizmu gwarantuje doskonałą czytelność, jednocześnie intrygując oko i zachęcając do bliższego poznania produktu na półce.
i nasyconych barw, odzwierciedlających regiony pochodzenia roślin.
Palona terakota, szmaragdowa zieleń dżungli i chłodne indygo zdominowały matowe etykiety, zastosowana kolorystyka ma również znaczenie psychologiczne, żółty podkreśla energię, zieleń witalność, a indygo uspokojenie.
Zastosowanie zminimalizowanych patternów etnicznych oraz ujednolicenie wszystkich nagłówków do bieli nadało serii luksusowy look premium. Takie zbalansowanie ekspresji i minimalizmu gwarantuje doskonałą czytelność, jednocześnie intrygując oko i zachęcając do bliższego poznania produktu na półce.
Kampania marketingowa
Efektem końcowym jest wysoce skalowalny i spójny ekosystem wizualny, który płynnie funkcjonuje we wszystkich punktach styku z marką.
Obejmuje on nie tylko same etykiety, ale również ekskluzywne, drewniane boxy prezentowe oraz fotorealistyczne kampanie reklamowe.
Dzięki temu rebrandingowi Soul Farm zyskało wyrazistą tożsamość, stając się marką, która oferuje klientom nie tylko wsparcie zdrowia, ale i estetyczną przyjemność.
Projekt ten udowadnia, że dobrze przemyślane projektowanie komunikacji wizualnej potrafi całkowicie odmienić pozycję rynkową produktu i zbudować wokół niego lojalną społeczność.
Obejmuje on nie tylko same etykiety, ale również ekskluzywne, drewniane boxy prezentowe oraz fotorealistyczne kampanie reklamowe.
Dzięki temu rebrandingowi Soul Farm zyskało wyrazistą tożsamość, stając się marką, która oferuje klientom nie tylko wsparcie zdrowia, ale i estetyczną przyjemność.
Projekt ten udowadnia, że dobrze przemyślane projektowanie komunikacji wizualnej potrafi całkowicie odmienić pozycję rynkową produktu i zbudować wokół niego lojalną społeczność.